niedziela, 23 września 2018

Na powitanie jesieni - No.4 - FINAŁ

No i udało się :)
Pierwszy dzień jesieni i jesienny obrazek zawisł na ścianie

Trochę zmieniłam kolor konturów, ale lubię jak są wyraźne.
Pominęłam też napis.
Nie lubię angielskich napisów na pracach (angielski mam na co dzień, w pracy, w ilości wystarczającej). Na początku myślałam o zamianie na polski - Już jesień - ale wydało mi się to kiczowate, więc napisu nie ma i nie będzie. 
Tylko ramkę muszę zmienić na inną, odpowiedniej wielkości. 

Dziękuję Kasi i Hani za pomysł na wspólne haftowanie. Zapewne obrazek nie powstałby jeszcze, a schemat czekał by sobie rok, albo dłużej w plikach "do zrobienia".

niedziela, 26 sierpnia 2018

Na powitanie jesieni - No.3

Pierwsze ochłodzenie od dłuższego czasu, czas więc na pokazanie kolejnych krzyżyków w Jesiennym SALu.
Tym razem liście dębu i żołędzie.





sobota, 25 sierpnia 2018

Krasnoludek po raz drugi

Długo zastanawiałam się nad kształtem kolejnej kartki.
Kartka dla tej samej osoby, ze zdjęciem z tej samej sesji.
Dlatego jak zobaczyłam kartkę na blogu Ewy (Zielonejliszki) wiedziałam, że to jest właściwy kształt.

Kartka w bieli brązie i beżu.


Do tego torebka z szufladą na pieniężny załącznik (ten brązowy pasek nad kartką)

środa, 15 sierpnia 2018

Chrzest krasnoludka

Lipiec był miesiącem krzyżyków :) , ale przyszedł sierpień i nadszedł czas na wywiązanie się ze zobowiązań. Tym razem nadszedł czas na chrzciny.

Dziś pierwsza z trzech kartek.

Miała być:
- od chrzestnego (młody chłopak)
- ze zdjęciem
- z szufladką

Wymyśliłam, że nie może być zbyt romantycznie, niezbyt słodko za to w brązach i niebieskościach, bo krasnoludek na zdjęciu wystąpił w granacie

Z przyjemnością wróciłam do płaskich kwiatków. Trochę pomieszałam gotowce z wycinanymi, kilka ćwieków (dawno ich nie używałam) i ... gotowe!



Sporo dystansowej pianki  zużyłam do tej kartki :)




niedziela, 5 sierpnia 2018

Niedziela z hafciarskim alfabetem - Y i Z

To już ostatni wpis o hafciarskim alfabecie.

Tydzień temu była litera Y. Zupełnie nic nie przychodziło mi do głowy. Widziałam, że dziewczyny wpisywały Youtube, ale ja nawet nie wiedziałam, że można z niego korzystać przy hafcie :) Tak więc wpisu nie było.


Dziś Z, a tu już skojarzenia od kilku tygodni siedzą w głowie

Zakładki -  uwielbiam zakładki (bo jak pochłaniacz książek może nie kochać zakładek) Brałam udział w kilku zakładkowych wymiankach, niektóre wyhaftowałam sobie sama. Dziś pokażę tylko kilka krzyżykowych



Zwierzęta -  rzadko goszczą na moich haftach. Właściwie są prezentami dla innych





Zimowe - mam na ścianie miejsce, gdzie obrazki zmieniają się zgodnie z kalendarzem. Boże Narodzenie dodatkowo nastraja, więc i haftów kilka powstało. Niektóre pojawiły się przy okazji innych liter, ale te lubię tak bardzo, że przy okazji postanowiłam je tu umieścić




I tak oto skończył się alfabet. Na pewno można było by do niego dodać jeszcze inne hasła. A może kiedyś pokuszę się o zebranie w jeden post?
W przyszłości :)

niedziela, 29 lipca 2018

Strachy

Robiąc porządek w mulinach natknęłam się na rozpiskę mulin do Strachów i postanowiłam pociągnąć haftowanie.
Specjalnie do niego kupiłam małe krosno, naciągnęłam i zabrałam się za haftowanie.
 Dwa dni i przybyło kapliczki.
Zeszłam na dolny pasek, bo jak myślałam o haftowaniu nieba, to odechciewało mi się pracy z igłą.

Liczę, że do końca roku trochę przybędzie.

Czy ktoś z was haftował / haftuje jeszcze ten obrazek?

niedziela, 22 lipca 2018

Niedziela z hafciarskim alfabetem - W


Wspólne haftowanie - lubię takie haftowanie :) To mobilizuje. Pisałam już o RR-ach, SAL-ach więc żeby nie powtarzać dodam tylko, że do tej pory 12 razy brałam udział w takich zabawach i na pewno nie będzie to zamknięta liczba :)


Wielkanoc -  lubię ten temat w pracach. Święta kolorowe, wiosenne, więc i prace radosne


 Wymianki - lubię oglądać prace innych, można sporo podpatrzeć :)
Wymianki z różnych okazji (i bez) są świetną okazją, żeby podpatrzeć (i pomacać) pracę innych. Dlatego tak chętnie zapisuję się do takich zabaw. Pod hasłem kilka drobiazgów, które otrzymałam od dziewczyn.






Na powitanie jesieni - No.2

Lipiec dla mnie to miesiąc krzyżyków.
Odpoczywam od kartek, a wyjmuję z pudełek muliny, kanwę i haftuję, haftuję, ...

Sierpień, wrzesień będzie czasem przygotowania do nowego roku szkolnego, kilka chrztów, ślubów, więc pojawią się papiery, a na razie korzystam z czasu i dzięki temu pojawił się kolejny element na jesiennym obrazku.



Wczoraj pierwszy dzień bez deszczu (od tygodnia), a dziś od rana słońce więc temat haftu może nie do końca właściwy, ale zachwycają mnie kolory, więc haftuję.

W kaloszach i parasolu nie było mieszanych kolorów nici, natomiast w dyni już się pojawiły.
Nitka pomarańczu i nitka zieleni razem, dały piękny odcień i świetnie dodały głębi



wtorek, 17 lipca 2018

Na powitanie jesieni - No.1

Kasia  nudzić się nie lubi i zaprosiła hafciarki do nowej, wspólnej zabawy 
Ogłosiła SAL na powitanie jesieni 

Do wyhaftowania jest obrazek NewLeafCraft (schemat do kupienia TUTAJ)






Schemat wpadł mi w oczy już jakiś czas temu i miałam go już w swoim komputerze,
więc nie zastanawiałam się wcale, tylko wpisałam się na listę chętnych. 

Od pięciu dni leje z przerwami na padanie :) więc postanowiłam od razu zabrać się za haftowanie. 
Obrazek haftuje się szybko. Niezbyt duże elementy, które można haftować pojedynczo, mała liczba pojedynczych krzyżyków sprawiły, że haftowanie jednego elementu zajęło mi jeden dzień. 

I tym sposobem mam już haftowane w niedziele kalosze
 A w poniedziałek pojawił się parasol

Miałam zabrać się za dynie, ale przestało padać i trzeba wykorzystać ładną pogodę, w końcu mam urlop :)

Może ktoś jeszcze dopisze się do zabawy?

poniedziałek, 16 lipca 2018

Kolejna rocznica święceń

Tym razem szybka kartka na 60 rocznicę święceń kapłańskich.
Szybka, bo tak właściwie miałam na zrobienie tylko kilka dni, a ja lubię sobie pomyśleć nad formą, kształtem, dodatkami.
Musiało byś szybko, więc wzorowałam się jedną z ostatnich kartek. Na dodatek musiałam wykorzystać tylko to co miałam w pudełku.

Pomyślałam, że najbezpieczniej będzie użyć beżów i brązów. Świetnie też pasują do tekturek

Forma, to oczywiście sztaluga - najszybsza i ładnie się prezentuje.


 Kartka w pudełku, gotowym (niestety w standardowych brakuje mi pół centymetra wysokości), stąd wstążka


niedziela, 15 lipca 2018

Niedziela z hafciarskim alfabetem U

UFO-k - to skrót od angielskich słów: Un-Finished Object. Jest to nic innego, jak zaczęta, ale nieskończona praca, która czeka na dokończenie (lub nie) w szufladzie.Mam kilka takich UFOków.

Skąd się biorą?
Czasami jest to odłożenie pracy na chwilę, bo pojawia się coś pilnego, a potem zapomina się o nieskończonej pracy.
Czasem w trakcie haftowania okazuje się, że dobór kolorów/ tkaniny nie był właściwy i praca ląduje niedokończona z innymi.
Czasami jest to seria kilku / kilkunastu obrazków i po wyhaftowaniu pierwszych zapał mija. Nie wiem, czy można zaliczyć je do UFOków, szczególnie jak nie tworzą całości, tylko są pojedynczymi obrazkami.
Czasami po prostu traci się uczucie do obrazka (ja tak miałam z RRowymi cytrusami, gdy nieuczciwość dziewczyn odebrała radość haftowania)

Kasia rozkręciła zabawę polegającą na rozprawianiu się z UFOkami. Powoli z nimi walczę. W tym roku zamierzam skończyć Cytrusy i zabieram się do pracy nad Strachami

UPORZĄDKOWANE - być może ten punkt można było wpisać pod literką P - porządek, ale ponieważ dziś zabrałam się za porządki w mulinach (pisałam przy bombkach że rozsypałam pudełko z mulinami), to właśnie dziś postanowiłam wspomnieć o tak ważnej (przynajmniej dla mnie) sprawie.
Muliny mam posegregowane markami wg numeracji po to, aby szybciej szukać potrzebnych do kolejnego projektu kolorów. Także po to, aby nie dublować kupowanych nici.
ULUBIONE - ulubiona tematyka - kuchnia, ulubiona forma - małe kolorowe elementy tworzące całość, ulubiona mulina - Anchor, ulubiona gęstość kanwy 16ct

A z czym kojarzy się dziewczynom literka U - sprawdzamy u http://hanulek.blogspot.com/Hani