No i udało mi się!
Skończyłam czwartą i ostatnią stronę schematu.
Zaczęłam już konturki, ale całość zobaczycie już w ramce :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ikona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ikona. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 grudnia 2012
wtorek, 27 listopada 2012
Ikona - skończona trzecia strona
Zapomniałam w niedzielę pochwalić się postępami w wyszywaniu ikony :)
Obiecałam, że wyszyję 3. stronę w dwa tygodnie.
I dotrzymałam terminu!
Zobaczcie jak niewiele mi już brakuje
Chciałabym skończyć do 10 grudnia. Zostanie mi jeszcze czas na konturki i oprawę.
Obiecałam, że wyszyję 3. stronę w dwa tygodnie.
I dotrzymałam terminu!
Zobaczcie jak niewiele mi już brakuje
Chciałabym skończyć do 10 grudnia. Zostanie mi jeszcze czas na konturki i oprawę.
niedziela, 18 listopada 2012
Ikony przybywa
Na ukończenie 3.strony schematu dałam sobie dwa tygodnie :)
I dobrze, bo mam szansę dotrzymać obiecanego sobie terminu.
Do piątku przybyła znaczna część sukienki
W weekend zajęta byłam robieniem kartek i wykończeniem mikołajkowego prezentu wymiankowego na FB, więc nic nie przybyło :(
Ale szanse na skończenie w tym tygodniu spore :)
I dobrze, bo mam szansę dotrzymać obiecanego sobie terminu.
Do piątku przybyła znaczna część sukienki
W weekend zajęta byłam robieniem kartek i wykończeniem mikołajkowego prezentu wymiankowego na FB, więc nic nie przybyło :(
Ale szanse na skończenie w tym tygodniu spore :)
niedziela, 11 listopada 2012
3.strona ikony
Tydzień temu obiecałam sobie, że do końca tygodnia dokończę drugą stronę ikony.
Wyszywa się fajnie, lekko i dlatego UDAŁO SIĘ !
A że wczorajsze popołudnie i wieczór spędzałam w domu, to i na trzeciej części haftu co nieco przybyło.
Na chwilę obecną jest już tyle.
Na skończenie 3.strony daję sobie dwa tygodnie.
Oby mi się udało.
Trzymajcie kciuki!
Wyszywa się fajnie, lekko i dlatego UDAŁO SIĘ !
A że wczorajsze popołudnie i wieczór spędzałam w domu, to i na trzeciej części haftu co nieco przybyło.
Na chwilę obecną jest już tyle.
Na skończenie 3.strony daję sobie dwa tygodnie.
Oby mi się udało.
Trzymajcie kciuki!
sobota, 3 listopada 2012
Ikony przybywa
Wolno przybywa i boję się, czy zdążę przed Gwiazdką.
Obowiązki w pracy, domu powodują, że brakuje mi czasu na haftowanie (a ciągnie mnie do igły).
Na dziś jest tyle:
Przez ostatnie dwa miesiące właściwie wcale jej nie wyszywałam (było TYLE), aż do zeszłego tygodnia, gdy obrobiłam się z innymi zobowiązaniami.
Obowiązki w pracy, domu powodują, że brakuje mi czasu na haftowanie (a ciągnie mnie do igły).
Na dziś jest tyle:
Przez ostatnie dwa miesiące właściwie wcale jej nie wyszywałam (było TYLE), aż do zeszłego tygodnia, gdy obrobiłam się z innymi zobowiązaniami.
niedziela, 2 września 2012
kolejna strona
Żeby nie było, że nic się nie dzieje weszłam na drugą stronę schematu!
Dziś pewnie coś jeszcze przybędzie, bo miałam zabrać się za kartki, ale... moje korzonki (boli!!!) uziemiły mnie, więc jak zastrzyk i tabletki zaczną działać to pewnie kilka iksów przybędzie.
środa, 29 sierpnia 2012
Zwolniłam :(
Zwolniłam tempo wyszywania :(
Tak fajnie szło, ale papierologia powoli zaczyna mnie zalewać. Zamiast stawiać kolejne krzyżyki ja tworzę kolejne tabelki, podsumowania, plany...
Liczyłam, że jeszcze w tym tygodniu zacznę drugą kartkę schematu. Niby dopiero środa...
Tak fajnie szło, ale papierologia powoli zaczyna mnie zalewać. Zamiast stawiać kolejne krzyżyki ja tworzę kolejne tabelki, podsumowania, plany...
Liczyłam, że jeszcze w tym tygodniu zacznę drugą kartkę schematu. Niby dopiero środa...
środa, 22 sierpnia 2012
Przybyło :)
A co przybyło? Oczywiście obrazka, za który wzięłam się trzy dni temu.
Kanwa 20, jedna nitka. Trochę się bałam tej jednej nitki, ale okazało się że niepotrzebnie :)
Ania z blogu Cała ja pokazała mi swoją choinkę i spodobało mi się. Przyjrzałam się też obrazkowi Pieguchy i postanowiłam posłuchać rad dziewczyn z FB.
Wyszywa się szybko i fajnie.
Zresztą zobaczcie
Chyba nie muszę już pisać co haftuję, bo sporo już widać.
To prezent dla Mamy.
Jak zaczynałam ponownie przygodę z krzyżykami i zastanawiałam się nad tematem pierwszego obrazka, bardzo spodobały jej się ikony.
Wtedy nie czułam się na siłach, ale ostatnie dwa lata sporo mi dały. Zresztą wiem, że jak będę miała z czymś problem, to mi pomożecie :)
Pozdrawiam
i dziękuję za miłe komentarze :)
Kanwa 20, jedna nitka. Trochę się bałam tej jednej nitki, ale okazało się że niepotrzebnie :)
Ania z blogu Cała ja pokazała mi swoją choinkę i spodobało mi się. Przyjrzałam się też obrazkowi Pieguchy i postanowiłam posłuchać rad dziewczyn z FB.
Wyszywa się szybko i fajnie.
Zresztą zobaczcie
Chyba nie muszę już pisać co haftuję, bo sporo już widać.
To prezent dla Mamy.
Jak zaczynałam ponownie przygodę z krzyżykami i zastanawiałam się nad tematem pierwszego obrazka, bardzo spodobały jej się ikony.
Wtedy nie czułam się na siłach, ale ostatnie dwa lata sporo mi dały. Zresztą wiem, że jak będę miała z czymś problem, to mi pomożecie :)
Pozdrawiam
i dziękuję za miłe komentarze :)
niedziela, 19 sierpnia 2012
czas zacząć...
Dziś znowu pochłonęły mnie krzyżyki.
Lubię takie dni, gdy siedzę sobie wygodnie, oglądam po raz kolejny (5, czy 6) ulubiony serial i wyszywam.
Sporo pracy przede mną, chciałabym do gwiazdki skończyć, ale czy mi się uda? Trudno powiedzieć. W końcu niedługo koniec laby, trzeba wrócić do pracy i skończy się to beztroskie haftowanie.
Dziś na mojej kanwie(20) pojedynczą nitką Anchora pojawiło się łaciaty kawałek tła.
Sporo czasu jeszcze minie, zanim zacznie być cokolwiek widać. Muszę poszukać coś do oglądania, lub słuchania. Dziś (jak na razie) obejrzałam (a właściwie to wysłuchałam) pięć odcinków serialu, który właściwie znam już na pamięć, ale jest tak klimatyczny, swojski, że nie przeszkadza mi oglądanie go po raz kolejny i kolejny.
Ten film to Siedlisko. Z Anną Dymną i Leonardem Pietraszakiem w rolach głównych.
Polecam - kto jeszcze nie oglądał.
Lubię takie dni, gdy siedzę sobie wygodnie, oglądam po raz kolejny (5, czy 6) ulubiony serial i wyszywam.
Sporo pracy przede mną, chciałabym do gwiazdki skończyć, ale czy mi się uda? Trudno powiedzieć. W końcu niedługo koniec laby, trzeba wrócić do pracy i skończy się to beztroskie haftowanie.
Dziś na mojej kanwie(20) pojedynczą nitką Anchora pojawiło się łaciaty kawałek tła.
Sporo czasu jeszcze minie, zanim zacznie być cokolwiek widać. Muszę poszukać coś do oglądania, lub słuchania. Dziś (jak na razie) obejrzałam (a właściwie to wysłuchałam) pięć odcinków serialu, który właściwie znam już na pamięć, ale jest tak klimatyczny, swojski, że nie przeszkadza mi oglądanie go po raz kolejny i kolejny.
Ten film to Siedlisko. Z Anną Dymną i Leonardem Pietraszakiem w rolach głównych.
Polecam - kto jeszcze nie oglądał.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
