poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Powrót kartek i ... podziękowania

Ostatnio się tak rozkrzyżykowałam, że zapomniałam o kartkach.
Miałam lekki przesyt po czerwcowo-lipcowym maratonie smilie
Ale ponieważ równowaga w życiu jest ważna, to w tym tygodniu powstały 3 nowe kartki.
Do zobaczenia też u Titani
(ostrzegam - sporo zdjęć)

Najpierw pojawiła się na świecie kartka na rocznicę ślubu


Nie do końca byłam zadowolona z tej kartki (rodziła się w bólu smilie) więc poprawiałam, przerabiałam i chyba w końcu nie najgorzej wyszło.

Następna - z okazji chrztu.
Obrazek z aniołkiem już dawno chciałam wykorzystać, ale jakoś nie pasował.
Aż do soboty, kiedy to powstała taka kartka:

Bardzo mi się spodobał efekt końcowy smilie
I kropeczkowy papier i dziurkaczowe kwiatki i listki.

Na koniec ślubna.

Serca potuszowane i pociągnięte glossy accents


A teraz chciałam bardzo podziękować.

W zeszłym tygodniu aż trzy osoby wyróżniły mój blog
Pragnę gorąco wszystkim podziękować:
BLASIUK
ELI
i VIOLI

To ogromna niespodzianka, bo mój blog nie ma jeszcze roku i właściwie dopiero się wszystkiego uczę. To naprawdę bardzo miłe.
Dziękuje.

Zasady wyróżnienia są proste:
1- Umieszczenie podziękowania i linku do blogera, który przyznał nagrodę.
2- Skopiowanie i wklejenie logo na swoim blogu.
3- Napisanie o sobie 7 rzeczy.
4- Nominowanie 16 innych blogerów (nie można nominować blogera, który Wam przyznał nagrodę)
5- Napisanie im komentarzy, by dowiedzieli się o nagrodzie i nominacji

Pierwsze dwa punkty są oczywiste - jeszcze raz dziękuję.


7 rzeczy o mnie...?
1 - uwielbiam bawić się papierem - co widać czytając mojego bloga
2 - bardzo lubię krzyżykować - to mnie uspokaja, wycisza
3 - kocham czytać książki(i otaczać się tymi ulubionymi) - potrzebuję nowych półek!
4 - jestem chomikiem - zbieram różne drobiazgi, które chowam potem w pudełkach, pudełeczkach, szufladach i szufladkach (może by urządzić wyprzedaż garażową smilie)
5 - jestem uzależniona od mojego komputera - jak można choć raz dziennie nie zajrzeć do internetu (godzinka lub ... więcej)
6 - jestem marzycielką - Potrafisz tyle, ile zamarzysz. Marzyć masz tyle ile potrafisz!
7 - lubię uczyć - siebie i innych - dlatego mówią, ze popadam w pracoholizm smilie)

Punkt 4 i 5 to trudny orzech. No bo jak wybrać 16 z tylu świetnych blogów? Co brać pod uwagę? Jakie kryteria?
Sprawdziłam, że obserwuję ponad 100 blogów - dużo...?
Codziennie czytam nowe posty - czasami zostawię kilka słów, czasami tylko obejrzę obrazki. I jak tu wyróżnić kilkanaście?

Wielu blogów, które obserwuję, już zostały wyróżnione, niektóre wielokrotnie.
Dlatego postanowiłam nie wyróżniać indywidualnie, tylko zbiorowo - wszystkie obserwowane przeze mnie blogi (w pasku po lewej stronie)

Uwielbiam do was zaglądać i polecam innym zaglądanie do was, bo piękne rzeczy piszecie i pokazujecie!

niedziela, 24 lipca 2011

Londyn zdobyty :D

Zakończyłam pracę nad wakacyjną wyszywanką.


Obrazek gotowy, ale na końcowy efekt trzeba będzie jeszcze poczekać.
Wyszywanka będzie główną częścią okładki mojego kapownika smilie.
Nie lubię gotowych kalendarzy nauczyciela. Ja muszę mieć swój odpowiednio duży kalendarz, swoje rubryczki, dużo miejsca na zapiski więc od kilku już lat sama sobie go przygotowuję. Zawsze ma oryginalną okładkę i w tym roku wymyśliłam sobie krzyżykowy obrazek.
Efektem końcowym na pewno się pochwalę smilie

Ach, podaję rozmiar obrazka.
130 x 160 krzyżyków.
Wyszywałam na aidzie 20 ct, która ma gęstość 80 ściegów/10 cm i wielkość mojego obrazka to 16 x 20 centymetrów (wielkość dopasowałam do zeszytu)
Ale oczywiście można wyszywać na rzadszej kanwie - na pewno było by łatwiej smilie

piątek, 22 lipca 2011

Ciąg dalszy Londynu

Obrazka przybywa.
Planuję go skończyć do niedzieli, bo kilka kartek czeka na wykonanie smilie


Jak wam się podobają kolorki?
Buty i torebka mogłyby być ciemno szare, ale chyba nie jest najgorzej.

środa, 20 lipca 2011

Wakacyjny SAL

Na forum nowy, długoterminowy (trzymiesięczny) SAL wakacyjny.
Od dłuższego czasu chodziły za mną dwa obrazki
Nadarzyła się okazja i zabrałam się do pracy.
Wybrałam Londyn.

Ten obrazek do wyzwanie dla mnie, bo i kanwa gęsta (AIDA 80) i konturowania dużo. A ja to taki domowy samouk, co metodą prób i błędów uczy się krzyżykowania .smilie

Kolorki będą inne, bo te nie pasowały mi do mojej koncepcji późniejszego wykorzystania hafciku.
Ale o tym później.

sobota, 16 lipca 2011

tadam! Skończyłam!!!

Skończyłam wyszywać porcelankę!

Dumna jestem z efektu.
Bardzo mi się podoba ten wzór i być może jeszcze do niego wrócę.
Teraz jeszcze poczeka chwilę na oprawę, ale to już drobiazg.

Mogę zabrać się za następne obrazki.
Aż mnie palce świerzbią smiles

Jeśli macie chwilę, zajrzyjcie do Titanii popodziwiać prace innych uczestniczek Twórczego Weekendu - a może i wy się przyłączycie?

środa, 13 lipca 2011

Na czerwono

Od jakiegoś czasu chodzą za mną notesiki.

Wczoraj powstał pierwszy.

Czerwony, motylkowy.
Motylka miejscami pociągnęłam Glossy accents.
Z użyciem stempelka.


poniedziałek, 11 lipca 2011

Porcelanka - ciąg dalszy

Na chwilę przerwałam produkcję kartek i wróciłam do kochanych krzyżyków.
Mam już uszykowane kanwy na dwa kolejne obrazki, ale zawzięłam się, że najpierw skończę porcelankę, a dopiero wtedy wezmę się za kolejne.
Ot co już mam:

Wyszło kilka błędów, więc trochę pruję, a trochę nadrabiam smileys

Za tydzień kolejna odsłona

Zajrzyjcie też do Titanii - TWÓRCZY WEEKEND 6

środa, 6 lipca 2011

Karteczkowy roczek - czerwiec + lipiec

Nie zdążyłam w czerwcu z wyszyciem kartki (niestety smiley).
Starałam się naprawić to jak najszybciej i przedwczoraj skończyłam wyszywać, a wczoraj obszyłam kontury. Jak dużo daje obszycie konturów:

bez konturów:

z konturami

A że na miesiąc lipiec obrazek karteczkowy niewielki, to postanowiłam go wyszyć z marszu, i tak, wczoraj w nocy pojawiła się myszka:

Na oprawieniu obrazka w kartkę będzie trzeba trochę poczekać, bo zabrałam się za dwa pracochłonne obrazki, a i porcelanka czeka na dokończenie.
Ale o tym wkrótce.

piątek, 1 lipca 2011

Pukasz...

...pukasz
i wtedy rozbiegane cztery dłonie
pędza ci na spotkanie.
Porzucamy starania o cztery ściany, dach nad głową.
Idą w kąt mass media, muzyka poważna, plany niepoważne.
Naszą miłość odkładamy na później - jak słodki deser.

Pukasz
i wtedy splecione cztery dłonie biegną ci na spotkanie...





I taka kartka powstała dla pewnej przyszłej mamy...

Moją i inne prace można zobaczyć też u Titanii- w Twórczej 5

czwartek, 30 czerwca 2011

Dla Mamy


Dziś imieniny obchodzi Moja Mama - Emilia.
Imię Emilia w starożytnym Rzymie oznaczało córkę z rodu Emiliuszy - czyli Emilia to jakby "Emiliuszówna". Nazwę rodu i samo imię wywodzi się od łacińskiego słowa "aemulus" - znaczącego tyle, co "gorliwy", "ten, który się stara".

Liczbą imienia Emilia jest sześć. Szóstka to znak ludzi stałych, przywiązanych do rodziny, przyjaciół i sąsiadów; opiekuńczych i żyjących blisko przyrody. Magiczny sens imienia Emilia to: wierność, stałość, służenie pomocą, gotowość do poświęceń.

I taka jest Moja Mama.

I choć dziś jeszcze nie jest z nami w domu, tylko leży w szpitalu, to z życzeniami zdrowia powstała taka słoneczna kartka.





Prezenty!

I znowu otrzymałam paczuszkę z prezentami!
Listonosz przyniósł mi dużą kopertę, która przeleciała z Zielonej Wyspy od Eveliny i Majeczki - cukierasy z candy z Hand Made By Butterfly

A w środku:

Słodka zawieszka, która już znalazła swoje miejsce u mnie w domu


I przydasie, które na pewno nie zmarnują się.
(zresztą już coś z nich wykorzystałam, ale o tym później :))

wtorek, 28 czerwca 2011

To co tygryski lubią najbardziej :)

Tygryski
Moja piżama - cała w tygrysy.
A te tygrysy straszne urwisy,
a te tygrysy nie chcą spać nocą,
fikają kozły, skaczą i psocą.

Mama się gniewa: - Spać trzeba teraz!
Wszystkie tygrysy z piżamy zbiera,
chowa do szafy, na klucz zamyka,
żeby już dzisiaj nie mogły brykać.


Pamiętacie ten wierszyk pani Joann Papuzińskiej?
To była moja ulubiona książeczka
Cały wiersz znałam na pamięć smileys a książeczka była baaardzo sczytana.

Gdy poproszono mnie więc o kartką dla rocznego Michałka, pomyślałam o tygrysku.
Kiedyś robiłam podobną z króliczkiem (różową do bólu), ale dziś bardzo męska, z pieczątką autorstwa Marci





Zdjęcia robiłam w nocy, więc kolorki trochę sztuczne.