niedziela, 10 czerwca 2018

50 rocznica święceń kapłańskich

Dla jednego księdza, więc dwie różne

W pudełku
a środek
sztaluga.
W pudełku
składak


Niedziela z hafciarskim alfabetem N i O

I znowu podwójne literki

Zaczynam od ...
N niemoc twórcza. :(
Ostatnio niestety coraz częstsza. Plany, plany, pla..... i nic.

O - Orehova Natalia której schematy mnie zachwyciły. Na razie popełniłam jeden, ale już kolejne kupione czekają na wyhaftowanie.

O - oprawa. Oprawiam sama i nie zawsze było pięknie. Czasami widuję jak piękny haft traci przez brzydką oprawę, bo albo jest nieproporcjonalny do ramki, albo nijak nie pasuje kolorystycznie. Ja zazwyczaj używam prostych ramek w różnych kolorach (w zależności do kogo mają powędrować). Zapas ramek różnej wielkości czeka na kolejne hafty, zdarzyło mi się kupić jakiś obrazek w chińskim sklepie za kilka złotych tylko dla ramki (bo piękna była)


czwartek, 31 maja 2018

Kartka sztaluga w moim wykonaniu

W marcu Danusia na swoim blogu umieściła tutorial na kartkę w formie sztalugi. Bardzo mi się spodobała i wiedziałam, że przy najbliższej okazji taką właśnie popełnię.
Okazją były imieniny mojej siostry.



 Forma kartki mi się spodobała i niedługo po pierwszej powstała kolejna :)


niedziela, 27 maja 2018

Komunijnie

W tym roku na moich komunijnych kartkach królowały tekturki

Ramka, którą wykorzystałam też w roku ubiegłym, Tym razem jednak w innym kształcie

Z ciekawą w kształcie tekturką

I z wypalonymi obrazkami dla chłopca i dziewczynki




Na ostatniej mała tekturka, ale bardzo chciałam wykorzystać nowy wykrojnik (w tle)




Niedziela z hafciarskim alfabetem Ł i M












Nie dałam rady z wpisem w tamtym tygodniu, więc literę Ł uzupełniam dziś. 
I... nic mi do głowy nie przychodzi. 
Popatrzyłam co wymyśliły dziewczyny tydzień temu i jedyne skojarzenie pasujące do moich prac to Ł - Ładne (ładne krzyżyki) Ładne krzyżyki, to równe, jednakowo naciągnięte, stawiane zawsze w jedną stronę, wtedy światło ładnie układa się na hafcie. Niektórzy nie zwracają na to uwagi. Niektórzy wręcz się oburzają, jak się im zwróci uwagę, że niedużym wysiłkiem można poprawić efekt końcowy swych prac. A szkoda. Mam jeden UFOk, mój pierwszy haftowany obrazek (na pewno ma już ponad 20 lat) który nie zostanie skończony, właśnie ze względu na to, jak jest haftowany. Powstanie nowy, bo wzór mi się podoba, ale tamten leży w pudełku, jako pamiątka.

M - mini hafciki to takie fajne przerywniki od dużych prac, które można wykorzystać jako małe, niezobowiązujące upominki. Trochę ich popełniłam, był też Sal z mini hafcikami (2012rok). 
M - metryczki lubię, jak wszystkie hafty dziecinne. Wyhaftowałam dwie (dla Tadzia i jego siostry Basi) i mam nadzieję jeszcze kilka popełnić :)










Z moich haftowanych prac na literę M:
M - motyle - muszę je kiedyś powtórzyć, bo te poleciały na Motylkową wymiankę
M - maliny - obrazek z owocowej serii botanicznej
M - miśTatty Teddy - bożonarodzeniowy upominek dla miłośników tego misia
 M - Minionki-mali właściciele Minionków mają sporo moich haftów, ale to tacy wdzięczni odbiorcy :)


M - muszle / morskie - testowałam kilka wzorów Moniki (Igiełki) i muszle pojawiły się na ręczniku.
 

poniedziałek, 14 maja 2018

Niedziela z hafciarskim alfabetem L


Jaka trudna literka.

Nie znalazłam haftu na literę L, no chyba, że...

Literki - głównie na metryczkach, kawach, herbatach, czy zielnikach.

London -  a jednak znalazłam :) Jako nauczyciel anglista nie mogło u mnie zabraknąć haftu z Londynem w roli głównej. Obrazek jest okładką mojego nauczycielskiego "kapownika"



Laptop - kiedyś spróbowałam haftowania bez wydruków schematów. Haftowałam z ekranu laptopa. I naprawdę świetnie szło 🙂 Coraz częściej teraz korzystam, nawet przy większych pracach.

I tyle. A teraz pora do KASI

niedziela, 6 maja 2018

Niedziela z hafciarskim alfabetem K


kanwa - o swoich ulubionych tkaninach już pisałam (Aida 16ct i gęściejsza), ale od jakiegoś czasu pokochałam kanwę plastikową.Obecnie haftuję bombki, ale są już i ślimaczki i ... (tu nic nie powiem, bo to tajemnica)


kontury - nie lubię ich robić (szczególnie jak haftuję jakieś maleństwo na gęstej kanwie), ale lubię ten efekt na koniec. Przy filiżankach dyskutowałyśmy z dziewczynami na FB - robić, czy nie (w oryginale nie było). Zrobiłam i jestem zadowolona. Na ścianie wyglądają świetnie.
i jeszcze jedne kontury (projekt Moniki) - same kontury :)

kartki - tych popełniłam niewiele. Moim drugim hobby jest kartkowanie (cardmaking), więc kartek u mnie dużo, ale papierowych.

kuchenne - jak się właśnie okazało, to najwięcej moich haftów wisi właśnie w kuchni :) i to nie tylko mojej, ale też w kuchni mojej Bratowej
na przykład moja ukochana porcelanka - wisi u Niej w kuchni

kawa - kawę uwielbiam, więc i kawa na moich ścianach wisi











koty - u mnie, niekociary, na tamborku jakoś często bywają :)

kwiaty - mój ulubiony temat. Wyhaftowałam sporo różnych kwiatów, niektóre już pokazywałam, niektóre jeszcze się pojawią, ale kilka z nich




 A teraz podlinkować się u HANI 
Miłego wieczoru życzę :)