sobota, 12 stycznia 2019

Paryski szyk na Nowy Rok

W tym roku postanowiłam więcej haftować dla siebie.
Dlatego zgłosiłam się do udziału w SALu Hani: Paryski szyk

Obrazków jest 6, ale nie wiem, czy wszystkie 6 uda mi się wyhaftować, bo chcę wrócić do kartkowania, a i jest kilka innych haftów do skończenia.
Dlatego wybrałam na początek cztery z nich (jeden na kwartał).


 Pierwszy już zaczęłam No 4

Niedużo, ale to dopiero początek .

Ten SAL będzie też Haftem na Nowy Rok, czyli hafciarskim wyzwaniem u Kreatywnej.

sobota, 29 grudnia 2018

Moje noworoczne plany

Tak właściwie to plan jest jeden: 

Rok 2019 - rokiem MOICH PASJI

Wciąż zaganiana, pochłonięta pracą zapominam, a właściwie jestem już tak zmęczona, że często brakuje mi sił na moje pasje. Na kartkowanie, haftowanie, a nawet czytanie. 
Przez to bożonarodzeniowe dekoracje kończyłam w 26 grudnia, a kartki wysyłałam po jednej, czy kilku dziennie.

2019 rok postanowiłam że będzie inny. 
Na pewno nie od razu wszystko się uda, ale z uporem maniaka mam zamiar wprowadzać swój plan w życie. Mam też cel - mój prezent dla mnie, jeśli uda mi się sprostać planom przez pierwszą połowę roku. Nie będę teraz pisać co to za nagroda, ale jeśli podołam, to w sierpniu się nią pochwalę. 

Chyba jeszcze w listopadzie kupiłam sobie w Biedronce kalendarz biurkowy i właśnie go wyjęłam, a tam na pierwszej, styczniowej stronie...
Zatem do działania!

Nowy rok zacznę z igłą i nożyczkami w ręku.
Zapisałam swój udział w kilku blogowych zabawach, bo zamierzam nieco tego mojego bloga odkurzyć. 
  1.  Urodzinowa zabawa wymiankowa Meri
  2.  Imieninowa zabawa kartkowa Kasi 
  3. SAL Hani
  4. Bożonarodzeniowe kartkowanie Uli
  5. Nowy haft na Nowy Rok Kreatywnej Ani
     

    To zapewne nie wszystko, ale na dobry początek wystarczy. Chciałabym się rozprawić z kilkoma ufokami (na pewno podgonić trochę Strachy). Jest też kilka "tajniaków" już przygotowanych, a nawet zaczętych. 

    W kartkach planuję ciągłe doszkalanie (spodobało mi się wycinanie i płaskie kartki).

    Chcę też spróbować czegoś nowego, bo przecież mnie zawsze nosi 😄  

    Jak powiedziała pewna kobieta: 
    "Możesz dokonać wszystkiego, czego zapragniesz.
    Wystarczy, że uwierzysz."

czwartek, 27 grudnia 2018

Zimowe bombki

Bardzo podobały mi się 3D robione przez dziewczyny. Pozazdrościłam, podpatrzyłam i .. sama zrobiłam trzy 😆

Pierwsza z domkiem.



Tę bombkę zgłaszam na grudniowe wyzwanie Zielonych Kotów - Śniegiem przysypało

W kolejnej, oprócz małego domku, pojawiły się owieczki.



W trzeciej, mniejszej, już tylko mama owca z małą owieczką

środa, 26 grudnia 2018

Dziękuję za życzenia

Bardzo dziękuję za pamięć i piękne kartki, które doszły do mnie przed świętami.

Zdzisi             Splocikowi          Monice
Nince                Kasi                  Małgosi

Kartka od Moniki, była kartką wymiankową. Dziękuję 
Moja niestety nie dotarła na czas. Jest mi bardzo przykro z tego powodu. Tym bardziej, że wiem że dotarły wysyłane jako zwykłe dzień później i zwykły priorytet jeszcze później. Podobno z poleconym priorytetowym tak bywa. 

wtorek, 25 grudnia 2018

Radosnych Świąt


Pojedynczy promień słońca wystarczy, by przegnac wiele cieni. - powiedział święty Franciszek.
Niech Nowonarodzony Jezus dla Nas wszystkich będzie takim promieniem.
Radosnych Świąt

niedziela, 16 grudnia 2018

Sarenkowe kartki świąteczne

Pierwsze tegoroczne kartki bożonarodzeniowe to te, z warsztatów z Mariuszem Gierszewskim.
Papiery Mintay seria:Christmas Stories.
Coraz bardziej podobają mi się te wycinankowe kartki. Już nie boję się warstw i naklejania na siebie potencjalnie nie pasujących do siebie elementów.
Kartki powstały dwie:
1. Wianek

2. Z sarenką

wtorek, 11 grudnia 2018

Koronkowa choinka

Prawie dwa miesiące bez robótkowania.
Ciągle praca, praca, praca, a w weekendy odsypianie i...praca.
Aż powiedziałam dość pracy!
W końcu Boże Narodzenie to najbardziej craftowe święto w roku.
I jak zwykle zamarzyłam o czymś nowym.
Od dawna w piwnicy leżały wysokie szpule po niciach, bo wymyśliłam sobie z nich choinki. I nadszedł ich czas. Pierwszym pomysłem była wersja papierowa, ale jak już zaczęłam klejenie to papier stopniowo zastepowałam koronką, gipiurą i ...

Okręciłam ją jeszcze sznurem ledowych lampek i...


małe bombki, listki...

oraz kilka piórek