Jakoś w maju brałam udział w warsztatach u Karoliny Bińkowskiej. Robiliśmy wtedy komunijny exploding box z albumami w środku i ręcznie robionymi kwiatami - liliami.
Ponieważ wiedziałam do kogo trafi co nieco zmieniłam środek.
Efekt końcowy bardzo mi się podoba :)
lewe skrzydełko
góra (kieszonka na prezent)
prawe skrzydełko
dolne skrzydełko
a na dolnym skrzydełku - mini-album.
W oryginale miały być na bokach, ale ja zdecydowałam się na jeden.
W oryginale miały być na bokach, ale ja zdecydowałam się na jeden.
Z miejscem na życzenia i zdjęcia.
Piękny box! Zachwycający :-)
OdpowiedzUsuńCudny box !!! I jak się długo rozwija :)
OdpowiedzUsuńŚwietny!! Wspaniała pamiątka!!!
OdpowiedzUsuńuroczy, dopracowany box, będzie wspaniałą pamiątką :)
OdpowiedzUsuń