sobota, 10 marca 2018

Dla dziewczyn

Dla moich dziewczyn (wychowanek) przygotowałam małe notesy z okazji Dnia Kobiet.
Chyba im się podobały :) (a przynajmniej taką mam nadzieję).
Kilka godzin pracy, przy której świetnie się bawiłam.




 
 


 



czwartek, 8 marca 2018

Wymianka na Dzień Kobiet

KGOSIA z bloga To co lubię zorganizowała wymiankę z okazji Dnia Kobiet.

Jak sąsiadka przyniosła mi paczkę z nieznanym mi adresem nadawcy, z mojego wojewódzkiego miasta już wiedziałam, że to wymiankowy prezent dla mnie.
A paczka przyszła od Edyty z Szafirowego Zakątka

W środku znalazłam zeszyt w pięknej okładce z wyhaftowanym motylem
pamiątkową kartkę
 Zabawne podkładki
 Przydasie - i do haftowania i do kartkowania i słodkie przyjemności ;)
 
BARDZO DZIĘKUJĘ

Przygotowana przeze mnie paczka poleciała do Irlandii, do Kasi (Cała ja - handmade)
Niestety, obfite opady śniegu spowodowały, że paczka nie dotarła na czas. Kasia mnie pociesza, że pewnie lada chwila dotrze. Mam nadzieję! 
Chcę, żeby paczka była niespodzianką, więc to, co poleciało do zimowej Irlandii pokażę, jak już dotrze do adresatki.
 

niedziela, 4 marca 2018

Niedziela z hafciarskim alfabetem - A i B


Jak zwykle pochłonięta pracą, zawalona stertami papierów zapomniałam o poprzednio-niedzielnym wpisie, co, hafciarsko kojarzy mi się z literą A.
Nowa zabawa Kasi i Hani spodobała mi się, bo pozwala na chwilę oderwać się moim myślom od pracy zawodowej i skierować się ku temu co kocham najbardziej - haftowaniu.

Dziś powinna pojawić się tu litera B, ale że pragnę, aby mój alfabet był pełny, to pozwolę sobie napisać coś o obu literach.

Pierwsza rzecz, jaka przyszła mi na myśl to:

AAN (Alessandra Adelaide Needleworks)- uwielbiam te wzory. Zawijasy, zakrętasy, które układają się w piękny wzór, są jak koronkowe serwety. Haftowałam już wielkanocne drzewa pisankowe (dwa różne), świąteczny sampler i księżyc, a w planach jeszcze kilka obrazków wg tych wzorów.

Ariadna i Anchor - mulina. Ariadny używam od zawsze (jeszcze, pod nazwą Odra). Mieszkając w małym miasteczku, trudno o inną. Ale gdy pojawiła się możliwość zakupu nici do haftu przez internet to spróbowałam czegoś innego. Ktoś wyprzedawał zbór muliny Anchor po zmarłej mamie (dużo i tanio) i przygarnęłam pudło prawie 100 kolorów. Polubiłam się z Anchorem i od tamtej pory większość haftów powstaje tą właśnie nicią. Ale od Ariadny nie odeszłam. Często korzystam z niej przy mniejszych pracach.


Aida -  tkanina do haftu firmy Zweigart. O różnej gęstości, w różnych kolorach. Ja lubię 16ct i 18ct, choć zdarzyło mi się haftować i na 20ct (ale to już za duży wysiłek dla oczu)



Bobinki -  tekturki do przechowywania muliny. Bardzo długo mulinę przechowywałam w strunowych woreczkach wrzuconych do pudełka. Niby wszystko było OK, ale jak potrzebowałam sama dobrać kolor do jakiegoś hafciku, to musiałam wyrzucić wszystko i przebierać, przebierać, przebierać. Pierwsze bobinki zrobiłam sama z okładki bloku technicznego. Niestety, były miękkie, i po kilkukrotnym używaniu traciły na użyteczności. Teraz kupuję gotowe tekturowe lub plastikowe i wszystko ładnie opisane leży sobie w pudełkach.

Backstitch - ścieg liniowy, który wyjątkowo podkreśla wyhaftowany obrazek. Te konturki często tworzą obraz, bo bez nich haft to kilka kolorowych plam. Czasami konturowanie zabiera więcej czasu niż samo haftowanie. Ale zdarzają się też wzory bez konturów. 

Blog - nie mogę nie wspomnieć o blogu. Bo dzięki niemu poznałam wiele cudownych osób, podobnie jak ja zakręconych hafciarsko, tu mogę chwalić się swoimi pracami, pytać o radę. To moje miejsce, jakiś czas temu nieco zaniedbane, ale to się zmienia. I mam nadzieję, ze będzie jak na początku, a nawet lepiej 

Pozdrawiam,
Anja 

piątek, 2 marca 2018

Całoroczny Sal z bombkami (luty)

Z poślizgiem i małymi zmianami, ale udało się.
Skończyłam lutowe bombki.
Jedna z nich była większa i miała inny kształt, a mi zależy  żeby były takie same. Mam nadzieję że organizatorka nie będzie mieć nic przeciwko temu

niedziela, 18 lutego 2018

Dla Tomasza

I kolejne składane pudełko.
Tym razem dla obchodzącego dziś 50 urodziny pana, który lubi odpocząć w dobrym miejscu, jeździć dobrymi samochodami, oglądać dobre mecze i pić dobry alkohol :)






piątek, 16 lutego 2018

Wymianka z zimą w tle - finał

Z oknem wreszcie biało, choć ilość śniegu i temperatura (-1) jakoś bardzo zimy nie czyni.
 
Dlatego zachciało mi się wynianki z zimą w tle u Kasi.
Zapisałam się w ostatniej chwili (rzutem na taśmę) i dziś otrzymałam wyczekiwaną przesyłkę od Magdy 
A w niebieskiej kopercie ...
 A teraz zbliżenia :)
Piękna malowana kartka (uwielbiam macać kartki robione w zupełnie nieznanym dla mnie stylu)

 Szydełkowe podkładki (szydełko to dla mnie czarna magia)
 Filcowa sówka (cuuudna!)

 Oczywiście nie zabrakło przydasiowych różności (część poczeka do następnego Bożego Narodzenia, ale część wkrótce pojawi na moich kartkach)
I oczywiście coś na poprawę nastoju paszczowo :)

Ja też przygotowałam paczuszkę, która poleciała do Szkocji, do Hani
 

niedziela, 11 lutego 2018

Co kryje zielone pudełko?

Wymyśliłam sobie zielone pudełko

A w nim...

piłkę, dla obchodzącego 18 urodziny piłkarza
Oj, zmęczyła mnie ta piłka.
Oj zmęczyła.

Piłka była elementem całości


Na skrzydełkach życzenia od mojego brata dla młodego




















I jak wam się podoba moje zielone pudełko?


niedziela, 4 lutego 2018

Z szatką na chrzest

Robienie kartek traktuję jak hobby. Lubię się tym bawić i cieszę się, jak moje kartki komuś się podobają. Rzadko powielam kartki. Ale czasami ktoś prosi o zrobienie nowej na wzór starej.
Od razu mówię - OK, ale nie będzie identyczna :)
Tak było tym razem
Jakiś czas temu robiłam taką kartkę
https://anja-mojepasje.blogspot.com/2017/04/pamiatki.html   
Tym razem miała być podobna. Oto co mi wyszło

Poszalałam głównie z pudełkiem. Pierwszy raz kleiłam napis na "szybce"
Widać błyszcząco złotymi drobinkami papier?

Trochę inne tekturki na spodzie