wtorek, 14 listopada 2017

Pamiątka pierwszego sakramentu

W lipcu pokazywałam haftowaną sukieneczkę. Przeznaczenie - pamiątka dla małej Basi, najmłodszego członka naszej rodziny.
Ale obrazek miał być częścią pamiątki z okazji Chrztu.
Dlatego powstała część druga.

Na schemacie nie miałam rozpiski kolorów, ale ja lubię takie wyzwania :) Sama je dobierałam i z efektu jestem zadowolona. A oto efekt końcowy:









poniedziałek, 13 listopada 2017

Przed pierwszym sakramentem

Prosta karteczka. Płaska. W sam raz do koperty. 



Ta okazałą się wielkim wyzwaniem.
Problemem okazała się chrzcielnica. Nie mogłam poradzić sobie z jej złożeniem. 
A potem nijak nie szło mi wymyślenie co oprócz chrzcielnicy.




I kartka, która w bieżącym roku robiła furorę :) kartka ze zdjęciem (młode babcie oszalały na punkcie takiej kartki).


niedziela, 12 listopada 2017

Wrześniowe śluby (2)

Jeden ślub, dwie kartki.
Różnią się więc kształtem i kolorem

Pierwsza, to eksplozja kolorów i kwiatów



A druga, stonowana elegancja



sobota, 11 listopada 2017

Wrześniowe śluby (1)

Kartka, na której wykorzystałam naklejki kupione kiedyś w Empiku.
Zastanawiałam się, kiedy je wykorzystam i niespodziewanie trafiła się okazja.
 Ponieważ puszki i elementy auta były srebrno-błyszczące, to koszulki przykleiłam też na srebrno-błyszczącym tle (z pudełka po piankach)


 Jak wam się podoba biało-czarna kartka ślubna?

piątek, 10 listopada 2017

Na sierpniowy ślub

Po problemach z nieciekawymi komentarzami i ich autorami, po prawie czteromiesięcznej ciszy powoli spróbuję znowu uaktywnić się blogowo.

Zacznę od pokazania kilku kartek.
Dziś pierwsza z nich, na sierpniowy ślub mojej znajomej.
Wiem, że lubi różowy, a świadkowa będzie w różowej sukience.
Zatem kartka też musiała być różowa.




piątek, 11 sierpnia 2017

Sukienusia

Niedawno musiałam spędzić kilka dni w szpitalu.
W trakcie okazało się, że będzie kilka dni więcej niż było zaplanowane.
Wykorzystałam ten czas na wyhaftowanie słodkiej sukieneczki, która będzie elementem pewnej całości. A oto postępy pracy :)

Początek
Wyjątkowo, inaczej niż dotąd, postanowiłam nie tylko stawiać krzyżyki, ale także robić kontury.
Prawie koniec
I koniec :)

poniedziałek, 7 sierpnia 2017

ZImno ;)

Dwie kartki na jeden ślub to dla mnie wyzwanie. Znajomi lubią sztalugowe, bo "można postawić i ładnie wyglądają". Jednak dwie sztalugi na jedną uroczystość - za łatwe.
Pierwsza była w róże (wczorajszy post) to ta musiała być inna. Myślałam o ecru lub zieleni, ale upały spowodowały, że stanęło na zimnym niebieskim.

Na pewno miała być w pudełku
 
A kartka, .... powstał składaczek!



 Już taką kartkę robiłam (TU)  Doradzno mi nie dodawać kwiatków, bo zepsuje efekt. Tym razem kwiatki są :) i efekt końcowy bardzo mi się podoba!


niedziela, 6 sierpnia 2017

Różana

Papier w duże róże trzy lata czekały na zużycie :) Nie miałam na niego pomysłu. Róże wydawały się zbyt dominujące. Jednak wciąż mnie ciągnęło spróbować, wciąż "wchodził" w ręce. Postanwiłam spróbować.


 Zrobiłam kartkę sztalugową z szufladą 



Tym razem bez ćwieków, tekturek. Tylko papier i róże.



Papier z tego zestawu


niedziela, 18 czerwca 2017

Haft florencki

Rok temu na Zlocie w Krasnymstawie poznałam tajniki haftu florenckiego
Uczyłam się go od Anny Baranowicz

Wymyśliłam sobie torebkę ozdobioną tym haftem. Niestety Po wakacjach haft stał się kolejnym UFOkiem

Ale...
Walka z UFOkami trwa!

Po czwartkowym haftowaniu przybyło trochę... buraczków!
W zeszłym roku skończyłam na zielonych okach
W środę dobrałam kolory na resztę (w zamyśle miało być kolorowo)
 Stanęło na fiolecie i czerwieni z różem

Wyszywam kordonkiem Maja 5 na Luganie 25ct

Po drugim dniu wyszywania
 A teraz zastanawiam się nad środkiem