środa, 23 lipca 2014

4/6 i 5/6 , czyli jeszcze jedna i koniec

Niewiele brakuje do końca :)
Jak pogoda dopisze (a właściwie, to się nie popisze) skończę jeszcze w lipcu.

12 komentarzy:

  1. Mnóstwo pracy i serca włożyłaś przy wyszywaniu:) Bardzo ładny obrazek :)
    Pozdrawiam
    Kasia
    Kasmatka

    OdpowiedzUsuń
  2. Idziesz jak burza!! Cudne filiżanki!!

    OdpowiedzUsuń
  3. super hafcik już nie mogę się doczekać efektu końcowego

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas od wczorajszego popołudnia pogoda robótkowa (burze i deszcz), więc miałabyś szanse na szybkie skończenie ;) Ale i bez tego tempo masz rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szybciutko idzie :) Wspaniale wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładne...też mi się podobają..jeszcze troszeczkę i piękny obrazek zawiśnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Coraz piękniejsze te filiżanki.
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Szybciutko przybywa filiżanek :) są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za zostawiony komentarz. Anja