wtorek, 11 kwietnia 2017

Pamiątki

Ostatnio jakoś czas ucieka mi przez palce.
Próbuję zastosować zasadę Ani Kurtasz - praca od poniedziałku do piątku, a weekendy dla mnie. Trochę trudno, ale bardzo się staram.

Ostatnie 3 tygodnie to pamiątki na chrzest.

Najpierw ze zdjęciami.

W błękitach...



 
W zieleniach...




 

Była jeszcze w morskim odcieniu turkusu :) Ale gdzie ja mam te zdjęcia?

Była też bez zdjęcia malucha



Jutro pokażę urodzinowe, a potem pochwalę się prezentami, które niedawno otrzymałam (cuda! )

9 komentarzy:

  1. bardzo ładne, pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne pamiątki!
    Ta w błękitach jest naj, naj :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne pamiątki stworzyłaś! Zachwycam się!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne pamiątki :) Niebieska jakoś najbardziej wpadła mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne pamiątki!
    U mnie pn-pt to praca etatowa, a pt-nd praca przy pudełeczkach ;) Chyba nawet bardziej intensywna ;)

    http://przystanek-klodzko.pl/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za zostawiony komentarz. Anja