sobota, 16 lutego 2019

Pudełko na tekturki (no.1)

Prawie rok temu trafiła mi się okazja kupienia taniej grubej (3mm) tektury introligatorskiej (70cm x 100cm). Wymyśliłam sobie małą komódkę na przydasie. Ale wciąż zaganiana, zajęta pracą, haftem, kartkami zawsze odkładałam to na później.
Do dziś 🙂
Przy ostatnich kartkach strasznie męczyło mnie ciągłe szukanie potrzebnej tekturki.
Już kilka razy próbowałam je ogarnąć, ale starczało to na krótko. Dlatego postanowiłam, że najpierw skleje komódkę na tekturki.

Narysowałam na kartce jak to ma wyglądać, wymierzyłam koszyczki, które będą służyć za szufladki i do dzieła!






A teraz oklejanie i jak wyschnie pomaluję krawędzie i środek farbami, pomyślę o zamknięciu i zabiorę się za kolejną, na większe tekturki 😁

8 komentarzy:

  1. Pomysłowo i pięknie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super to wymyśliłaś i wykonałaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana jestem pod ogromnym wrażeniem komódki.. Niech służy Tobie jak najdłużej..
    Pozdrawiam..;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jesteś jak majster z najwyższej półki-brawo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł i wykonanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale z ciebie złota rączka, świetny pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjny pomysł :) Pracochłonne zadanie ale jaki efekt !:):)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł! Mam nawet tekturę introligatorską! :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za zostawiony komentarz. Anja