Na 30. rocznicę ślubu
środa, 24 października 2012
niedziela, 21 października 2012
sobota, 20 października 2012
Zielono mi :)
Nieźle dała mi popalić ta kartka :)
Najpierw było inne tło, które bardzo mi się podobało, ale z dodatkami jakoś nie grało.
Potem okazało się, że fajnie by było jakby było zielone.
Przy przygotowaniu kartki padł mi ulubiony dziurkacz.
A potem pistolet do klejenia :)
No pech!
Po prostu pech :)
poniedziałek, 15 października 2012
Październikowy TUSALowy słoiczek
Próbowałam zainstalować nowy ruter ;D
Bezprzewodowy.
i wyszło..........tyle, że na jakiś czas pozbawiłam się internetu :)
Szybko wróciłam do kabla :)
Oto mój TUSALowy słoiczek
Bezprzewodowy.
i wyszło..........tyle, że na jakiś czas pozbawiłam się internetu :)
Szybko wróciłam do kabla :)
Oto mój TUSALowy słoiczek
niedziela, 14 października 2012
Dla Magdy i Michała no.5
Ta kartka powstawała bardzo długo :) (choć w rzeczywistości jest super łatwa)
Robienie kartek dla tych samych osób na tą samą imprezę nie jest łatwe (no bo każda powinna być inna).
Dlatego lubię pobuszować po galeriach szukając fajnych kształtów, ozdóbek, rozwiązań do moich kartek.
Niedawno szykowałam szablony do zaproszeń i zapisałam sobie kilka stronek.
Szukając więc kolejnego kształtu dla kartki przejrzałam kolejny raz zbiór linków i spodobały mi się te zaproszenia:

Jednak wycięcie takiego kształtu nożyczkami nie jest proste. Nakombinowałam się, i w końcu wyszło coś prostego.
Jak już obkleiłam kartkę tapetą, to znowu wylazły moje błędy, bo z kartki wyszedł grubasek, na dodatek w środku miały zmieścić się pieniążki i musiałam pomyśleć o zamknięciu.
Chciałam guziczek z pętelką, ale nie chciało się trzymać i w końcu stanęło na standardowej tasiemce. (a chciałam, żeby było oryginalnie ;) )
Ten dolny cytat to kieszonka na kasę, ale z tego wszystkiego zapomniałam o wycięciu ułatwiającym wyjmowanie :)
Robienie kartek dla tych samych osób na tą samą imprezę nie jest łatwe (no bo każda powinna być inna).
Dlatego lubię pobuszować po galeriach szukając fajnych kształtów, ozdóbek, rozwiązań do moich kartek.
Niedawno szykowałam szablony do zaproszeń i zapisałam sobie kilka stronek.
Szukając więc kolejnego kształtu dla kartki przejrzałam kolejny raz zbiór linków i spodobały mi się te zaproszenia:

Jednak wycięcie takiego kształtu nożyczkami nie jest proste. Nakombinowałam się, i w końcu wyszło coś prostego.
Jak już obkleiłam kartkę tapetą, to znowu wylazły moje błędy, bo z kartki wyszedł grubasek, na dodatek w środku miały zmieścić się pieniążki i musiałam pomyśleć o zamknięciu.
Chciałam guziczek z pętelką, ale nie chciało się trzymać i w końcu stanęło na standardowej tasiemce. (a chciałam, żeby było oryginalnie ;) )
piątek, 5 października 2012
sobota, 29 września 2012
Dla Magdy i Michała no.2
Kiedyś u Francuzek widziałam kartkę z naklejonymi puzzlami, łączącymi się w całość. Nawet fanie wyglądało.
Ale gdy zobaczyłam kartkę Rae to już wiedziałam, że kiedyś najdzie pora na spróbowanie i takiego kształtu.
Też należę do grona puzzlomaniaczek :) (kilka tysięcy wisi na ścianach).
Obrazek zapisałam w ulubionych i czekał na właściwą okazję.
Jak okazało się, że świadkowi młodych też przydała by się kartka, ale taka inna, z pomysłem, to od razu pomyślałam o puzzlach.
Trudno było.
Zeskanowałam dwa puzzle, powiększyłam, poprawiłam kształt, wycięłam i ... za duże wyszły.
Zmniejszyłam, wycięłam szablon i ... znowu problem, bo jakich kolorów użyć?
Nie chciałam kopiować kartki Rae, chciałam zachować tylko kształt.
Oj nakombinowałam się. Żeby było męsko, ale nie ponuro i wciąż ślubnie :)
No i oto co powstało:
Ale gdy zobaczyłam kartkę Rae to już wiedziałam, że kiedyś najdzie pora na spróbowanie i takiego kształtu.
Też należę do grona puzzlomaniaczek :) (kilka tysięcy wisi na ścianach).
Obrazek zapisałam w ulubionych i czekał na właściwą okazję.
Jak okazało się, że świadkowi młodych też przydała by się kartka, ale taka inna, z pomysłem, to od razu pomyślałam o puzzlach.
Trudno było.
Zeskanowałam dwa puzzle, powiększyłam, poprawiłam kształt, wycięłam i ... za duże wyszły.
Zmniejszyłam, wycięłam szablon i ... znowu problem, bo jakich kolorów użyć?
Nie chciałam kopiować kartki Rae, chciałam zachować tylko kształt.
Oj nakombinowałam się. Żeby było męsko, ale nie ponuro i wciąż ślubnie :)
No i oto co powstało:
środa, 26 września 2012
Dla Michała i Magdy no.1
Jak pisałam w poprzednim poście popełniłam w ostatnim tygodniu kilka kartek na ślub mojego bratanka.
Wciąż nadrabiam inne zaległości, więc pokażę dziś tylko jedną kartkę.
Tę kartkę wręczyli Rodzice Pana Młodego.
Kiedyś zobaczyłam na blogu Marianne fajną czerwoną kartkę. Spodobała mi się na tyle, że nawet zapisałam ją sobie w folderze inspiracje.
I przydało się :)
Papier w serduszka, to chusteczka z Empiku. Zresztą czerwony tłoczony papier też.
Do kartki dorobiłam torebkę (bo dobrać właściwy kolor - niemal niemożliwe)
Dziękuję za komentarze pod słodkim bukietem :)
A te poparzone palce, to od kleju na gorąco.
Pierwszy raz miałam taki wypadek.
Chciałam przykleić odstającą serwetkę i klej popłynął mi po palcach.
Skóra zeszła razem z klejem :/
Ale wciąż żyję, a że trochę boli - daje radę :)
Wciąż nadrabiam inne zaległości, więc pokażę dziś tylko jedną kartkę.
Tę kartkę wręczyli Rodzice Pana Młodego.
Kiedyś zobaczyłam na blogu Marianne fajną czerwoną kartkę. Spodobała mi się na tyle, że nawet zapisałam ją sobie w folderze inspiracje.
I przydało się :)
Papier w serduszka, to chusteczka z Empiku. Zresztą czerwony tłoczony papier też.
Do kartki dorobiłam torebkę (bo dobrać właściwy kolor - niemal niemożliwe)
Dziękuję za komentarze pod słodkim bukietem :)
A te poparzone palce, to od kleju na gorąco.
Pierwszy raz miałam taki wypadek.
Chciałam przykleić odstającą serwetkę i klej popłynął mi po palcach.
Skóra zeszła razem z klejem :/
Ale wciąż żyję, a że trochę boli - daje radę :)
wtorek, 25 września 2012
Po przerwie
Upss, nie było mnie tu całe 15 dni.
Ale mi wstyd.
To były bardzo zakręcone dwa tygodnie.
Średni syn mojego brata zmieniał stan cywilny i sporo pracy z tym się wiązało.
Także dla mnie.
Oczywiście najbliższa rodzina poprosiła o kartki dla Michała i Magdy.
Musiały być różne i na szczęście tylko 5 sztuk.
Sama poprzestałam na haftowanym niedawno obrazku ŚLUBNY TANDEM
Choć nie, dostali coś jeszcze.
Młodzi nie chcieli kwiatów, bo już w poniedziałek rano polecieli do Grecji.
jakoś tak dziwnie iść z pustą ręką na ślub, więc postanowiłam zrobić słodki bukiet, który nie zwiędnie do ich powrotu.
Najpierw poszukałam kursików. Znalazłam TU i TU. Jednak jakoś żaden nie był tym, o co mi chodziło.
Od dawna śledzę bloga Ewy z Zakątka Dzieciątek i podziwiam jej cudne bukiety.
Naprzygladałam się, nakombinowałam i ...
WYSZEDŁ
!
!
!
A oto mój (opłacony poparzeniem palców)bukiet.
Kolor bukietu nie zamierzony :)
Po prostu w kwiaciarni były tylko dwa kolory tej wywijanej bibuły (żółty i czerwony)
Bukiet zgłaszam na 58 Twórczy Weekend
Bardzo dziękuję za komentarze pod wcześniejszymi postami :)
Bardzo dziękuję.
I witam nowych obserwatorów - miło mi was gościć.
Tyle na dziś, a teraz zaczynam nadrabiać oglądanie wytworów rąk waszych :)
Jutro moje ślubne karteczki.
Ale mi wstyd.
To były bardzo zakręcone dwa tygodnie.
Średni syn mojego brata zmieniał stan cywilny i sporo pracy z tym się wiązało.
Także dla mnie.
Oczywiście najbliższa rodzina poprosiła o kartki dla Michała i Magdy.
Musiały być różne i na szczęście tylko 5 sztuk.
Sama poprzestałam na haftowanym niedawno obrazku ŚLUBNY TANDEM
Choć nie, dostali coś jeszcze.
Młodzi nie chcieli kwiatów, bo już w poniedziałek rano polecieli do Grecji.
jakoś tak dziwnie iść z pustą ręką na ślub, więc postanowiłam zrobić słodki bukiet, który nie zwiędnie do ich powrotu.
Najpierw poszukałam kursików. Znalazłam TU i TU. Jednak jakoś żaden nie był tym, o co mi chodziło.
Od dawna śledzę bloga Ewy z Zakątka Dzieciątek i podziwiam jej cudne bukiety.
Naprzygladałam się, nakombinowałam i ...
WYSZEDŁ
!
!
!
A oto mój (opłacony poparzeniem palców)bukiet.
Kolor bukietu nie zamierzony :)
Po prostu w kwiaciarni były tylko dwa kolory tej wywijanej bibuły (żółty i czerwony)
Bukiet zgłaszam na 58 Twórczy Weekend
Bardzo dziękuję za komentarze pod wcześniejszymi postami :)
Bardzo dziękuję.
I witam nowych obserwatorów - miło mi was gościć.
Tyle na dziś, a teraz zaczynam nadrabiać oglądanie wytworów rąk waszych :)
Jutro moje ślubne karteczki.
niedziela, 16 września 2012
poniedziałek, 10 września 2012
A teraz na złoto
Miałam trochę kłopotu z tą kartką.
Przede wszystkim przeraził mnie format. Miała być duża jak zeszyt.
I jakby w kolorze ecru lub podobnym.
Przymierzałam i najlepiej na bazie ecru pasowała kalka z empiku ze złotymi floresami.
Niestety była tylko jedna, więc musiałam dobrze przemyśleć całość :)
Potem wpadła mi w ręce ramka z DeaArt, którą podtuszowałam na złoto, dodałam kwiaty jabłoni, ćwieki i...
Oto co mi wyszło:
Przede wszystkim przeraził mnie format. Miała być duża jak zeszyt.
I jakby w kolorze ecru lub podobnym.
Przymierzałam i najlepiej na bazie ecru pasowała kalka z empiku ze złotymi floresami.
Niestety była tylko jedna, więc musiałam dobrze przemyśleć całość :)
Potem wpadła mi w ręce ramka z DeaArt, którą podtuszowałam na złoto, dodałam kwiaty jabłoni, ćwieki i...
Oto co mi wyszło:
niedziela, 9 września 2012
Wyróżniona
Pragnę podziękować Eluni i Misiabe za wyróżnienie mojego bloga i przyznaniem mu miana So Sweet.
To bardzo przyjemnie, gdy ktoś zagląda, komentuje, wyróżnia.
Wasze słowa w komentarzach motywują do pisania.
Takie wyróżnienia też.
Zgodnie z regulaminem, po otrzymaniu wyróżnienia, powinnam wytypować 5 blogów które na to wyróżnienie zasługują i jednocześnie nie mają więcej jak 200 obserwatorów.
Przejrzałam blogi, które mam w pasku bocznym i wcale nie było tak łatwo wybrać.
Bo przecież wszyscy z was zasługują na wyróżnienie!
Sprawdzałam liczbę obserwatorów i ... ale wy popularne jesteście :D
Niektórzy nie pragną wyróżnień.
I w końcu wybrałam 5 blogów spełniające warunki,
a są to:
1. po mrucku Renaty - za haft krzyżykowy i jej gadanie ;)
2. Kolorowe kartki Kasi - za delikatność i elegancję w jej kartkach
3. Zapiski kuchenne Peli - za smaki, nie raz ślina pociekła na klawiaturę ;)
4. czas kolorem czarowany Donki - za różnorodność (jak ja bawi się tak samo dobrze papierem i muliną)
5. Moje zacisze Kundzi - za papierową wiklinę i kartki (szczególnie te wyszywane).
Wszystkie autorki powyższych blogów oczywiście zawiadamiam o wyróżnieniu (zgodnie z regulaminem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
